Pamiętacie mój perłowy płaszcz w którym zwiedzałam Neapol? Polubiłam go nie tylko ja 🙂

Koleżanka zakochała się w nim jak tylko zobaczyła i błagała uszyć taki sam, ale ja mama zasadę – nie szyć takich samych rzeczy (chyba że to stroje taneczne). I powstała nowa perłowa odsłona, tym razem lekko futurystyczna.

Przód:plaszcz1 Tyl:plaszcz tyl

Wykorzystane materiały: 2,20 metra powlekanej dzianiny, około 18 metrów lamówki i 2 przyszywane zatrzaski.

Wykrój ten  burda3/2010 mod.101

co prawda wprowadziłam kilka zmian, jak zwykle 🙂

Przeniosłam kieszenie w szwy boczne:plaszcz kieszenie

i wymieniłam klasyczny  kołnierz na takie coś:plaszcz kolnierz To jest mój twór, robiłam próbki z pianki i przykładałam, cięłam, zmieniałam, aż uzyskałam to co mi się spodobało. Moim zdaniem, taki kołnierz całkowicie zmienia charakter płaszczu i robi go kosmicznym 🙂 Więc trzymając się tematu Gwiezdnych Wojen, zapięcie zrobiłam tylko na 2 zatrzaski (zamiast proponowanych 4), teraz dól płaszcza nawiązuje do peleryny Lorda Vadera – ot takie dziwne skojarzenia urodziły się w mojej głowie, kiedy kończyłam drugie perłowe dzieło 🙂

Podszewki brak, spód wykończony lamówkami:plaszcz podszewkaJuż zaczęłam je kupować w hurtowniach, bo takie obszycie „pożera” około 15-18 metrów! Rolki 20 metrów akurat wystarcza i zostaje trochę zapasu, jakby coś się nie udało z pierwszego razu.

Ten płaszcz – to była część ekspresowo uszytego kompletu na wesele – w 3 nocy wyprodukowałam przedstawiane powyżej okrycie wierzchnie, koronkową sukienkę i torebkę, o których mowa w następnym poście.

Nie lubię pokazywanie wyrobów na manekinie, tym bardziej, że koleżanka jest trochę większa od niego, więc zdjęcia nie odzwierciedlają do końca rzeczywistości, ale nie było szans na fotki w plenerze na modelce – u nas lalo przez cały weekend i leje nadal 🙁

Pokazuje jeszcze zestawienie koloru i materiałów  sukienki i płaszczu, musicie nadrabiać wyobraźnią 🙂plaszcz zestawienie kolorów

Życzę nam poprawy pogody!!!