Długo oczekiwana wiosna zawitała do mojego ogródku, a przy okazji i na blog 🙂3A to dzięki świeżo uszytej bluzeczce w radosnym seledynowym kolorze 2

Zakup koronki, z której powstała nie był planowany – weszłam do materiałowego sklepu TYLKO po tkaninę na 1 sukienkę, a wyszłam z torbą z 4 kuponami 🙁 – na 3 sukienki i bluzeczkę. Tak, wiem, jestem szmatoholiczka, ale!!! nie kupilibyście koronki za 13 złotych!  i jeszcze w takim pięknym, energetyzującym kolorze 4

Może ktoś by i nie kupił, ale nie ja! Kawałek 0,70 m był idealny na wiosenną przewiewną bluzkę na wiele okazji.

Jeszcze w sklepie wiedziałam jaki wykrój zastosuję – z burdy 02-2016 model 102.  Obawiałam się jedynie, że zabraknie tkaniny na poszerzany rękaw. Niestety, miałam rację, ale to nic, wykorzystałam rękaw z bluzki 103 i trochę skróciłam. 5 Podszewkę dałam tylko z przodu, żeby tył był bardziej kuszący 🙂7

Kolor bluzeczki jest dość ciężki do fotografowania, więc dodaje fotkę w pomieszczeniu do porównania 8 Jak widać dół bluzki i rękawów ozdobnie wycięłam, żeby było bardziej elegancko.

Uwielbiam swój nowy „uszytek”! Zakładam najczęściej go do dżinsów i kolorowych szpilek, żeby nie było całkiem poważnie 1 I właśnie tak wystrojona chodzę sadzić kwiaty do ogrodu 🙂 i czasami do pracy.