Dziś kontynuacja kreacji, uszytej na zwiedzanie Gdańska 

Bomberkę poznaliście w poprzednim wpisie, a ponieważ został mi pół metrowy kawałek żakardu, długo nie myśląc ciachnęłam z niego spódnicę 🙂

Jako komplet nie bardzo mi się podoba – jakoś dużo kwiatów i kolorów, a co za tym idzie POGRUBIA :-((( Ale spódnica z jednokolorowym sweterkiem i dżinsowymi dodatkami, dlaczego nie?  To najważniejsza ulica Długa w Gdańsku 😉

Spódnica najzwyklejsza prosta z zaszewkami z tyłu i krytym zameczkiem z bokuPiękna żakardowa tkanina gra tu najważniejsze skrzypce 

Jedynym elementem nietypowym spódnicy jest wykończenie dołu, albo raczej jego brak – tak wyglądał fabryczny brzeg tkaniny, postanowiłam go nie psuć i pozostawić bez zmianZestaw spisał się ma Majówce w Gdańsku znakomicie, gdzie było na szczęście słonecznie, ale  trochę wiało z morza 

Moja ulubiona ulica Mariacka 

Gdzie oprócz bursztynowych cudów można nabyć niepowtarzalne artystyczne ubrania Ja oczywiście tylko pooglądałam jak to uszyte 🙂

A Wy co myślicie o takim zestawieniu – razem czy osobno? 

4 thoughts on “Żakardowa spódnica do bomberki

    • Witam! Tak, to sposób na realizacje swoich licznych talentów i na odstresowanie się 🙂
      Na zamówienie nie szyje w chwili obecnej, jeśli o to Pani (Pan) pyta, ponieważ w tygodniu mam inną zawodową i ciekawą prace.
      W weekendy prowadzę w Bochni gdzie mieszkam warsztaty szycia. Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Website

Proszę, podaj rozwiązanie poniżej... * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.