Outfit na safari. Burda 8/2019 model 107
Witam jesiennie!
Ten wakacyjny sezon min膮艂 mi bardzo szybko 馃檨 By艂o intensywnie i ciekawie. Na szycie nie mia艂am zbyt du偶o czasu, wi臋c jak ju偶 znalaz艂am chwil臋, stara艂am si臋 szy膰 wyroby przede wszystkim wygodne i uniwersalne, pasuj膮ce na wiele okazji.
I tak w ramach przygotowania na wyjazd do Po艂udniowej Afryki powsta艂 ten oto zestaw:

W programie naszej wycieczki najwa偶niejszymi punktami by艂o safari i bardzo du偶o zwiedzania, wi臋c potrzebowa艂am spodni, kt贸re wytrzymaj膮 2 tygodnie w r贸偶nych warunkach klimatycznych. W kt贸rych b臋d臋 siedzie膰, chodzi膰, le偶e膰 i jeszcze nie wiadomo co robi膰. Mia艂y by膰 lu藕ne, ale nie przeszkadza膰 w szybkim poruszaniu si臋 i nie mog艂y by膰 sztywne, jak d偶insy. Tkanina ma艂a by膰 do艣膰 wytrzyma艂a i odporna na kurz, brud i podarcie, a do tego musia艂y by膰 po prostu super 馃檪
Wiem, trudno w to uwierzy膰, ale uszy艂am w艂a艣nie takie spodnie

Moje nowe „afryka艅skie” spodnie wykona艂y swoje zadanie na 200%

Czu艂am si臋 w nich komfortowo zar贸wno przy upale w Parku Krugera (zdj臋cia powy偶ej) jak i przy prawie mrozie na G贸rze Sto艂owej w Kapsztadzie (zdj臋cie poni偶ej)

Bucket hat powsta艂 z resztek po spodniach. Chroni艂 mnie przez ca艂y wyjazd przed s艂o艅cem, wiatrem i atakami strusi

Zobaczyli艣my du偶o zwierz膮t.

A zreszt膮, co to za podr贸偶niczka bez kapelusza?!

Wykroje:
Kapelusik – Burda 6/2019, opis na stronie 6-8

Spodnie – wykr贸j z Burda 8/2019 model 107

Jak ju偶 pisa艂am powy偶ej, konstrukcja spodni jest rewelacyjna – wysoka talia, zak艂adki na dole, nawi膮zuj膮ce do stylu safari i model do艣膰 dopasowany w biodrach, czyli nie pogrubiaj膮 sylwetki.
Moja tkanina – grubsza bawe艂na z elastanem z domowych zapas贸w – kupi艂am j膮 kilka lat temu w stacjonarnym sklepie w Krakowie.

Zdj臋cie powy偶ej opr贸cz mnie w spodniach, przedstawia bardzo klimatyczne miejsce, gdzie zatrzymali艣my si臋 na Rooibosa – bardzo popularn膮 w RPA herbat臋.

By艂a pyszna!

A jako bonus, zobaczy艂am tu du偶o krawieckich ciekawostek. Na przyk艂ad, przy wej艣ciu do sklepo-kawiarenki wisia艂a taka oto dekoracja z guzik贸w

A w 艣rodku, mi臋dzy innymi, mo偶na by艂o znale藕膰 takie cuda

Troch臋 zboczy艂am z tematu mojego outfitu 馃檪
A spodnie przetrwa艂y dos艂ownie wszystko – wielogodzinn膮 jazd臋 autem – zrobili艣my po RPA w sumie oko艂o 5 000 kilometr贸w, z czego pewnie z tysi膮c „poluj膮c” na zwierz臋ta

Tu „strzeli艂am” telefonem pi臋kna 偶yrafk臋, kt贸ra prawie zagl膮da艂a do okna naszego auta

S艂onia rodzinka, maszeruj膮ca na wodop贸j. Zwierz臋ta na drodze maj膮 pierwsze艅stwo!

A tu gadamy z ptaszkiem Zazu 馃檪 Posta膰 z bajki „Kr贸l Lew”, kt贸ry by艂 doradc膮 Kr贸la

Zbli偶enie.

Tak naprawd臋 ptak si臋 nazywa Yellow-billed Horbill, jest przepi臋kny i w og贸le nie boi si臋 ludzi. A wierzcho艂ek jego dziobka jest w kolorze moich spodni.
Poka偶臋 Wam jeszcze troch臋 „upolowanych” aparatem wolnych zwierz膮t:






By艂y te偶 g贸ry Smocze, Czarne i Blyde Canyon, kt贸ry jest trzeci na 艣wieci po wielko艣ci.

Na zdj臋ciu poni偶ej – Valley Of Desolation. Przepi臋kne miejsce! Setki kilometr贸w naoko艂o NIC nie ma – takie wra偶enie, 偶e jeste艣 na Ksi臋偶ycu

I jeszcze by艂y oceany, miasta, ludzie ….
I moja nowa mi艂o艣膰 – S艁ONIE



Oczywi艣cie, w walizce mia艂am te偶 inne spodnie – kupne d偶insy i jeszcze kilka z lnu, kt贸re w og贸le nie zda艂y egzaminu na wyje藕dzie. Te uszyte okaza艂y si臋 by膰 najlepsze!

Do kompletu przypasowa艂a mi prosta bluza z wiskozy, uszyta wiosn膮. Wykr贸j z Burda 7/2013 model 130. D贸艂 i r臋kawy wyko艅czone bawe艂nian膮 koronk膮

I na koniec jeszcze kilka zdj臋膰 z moj膮 towarzyszk膮 podr贸偶y 馃檪

C贸rka jest te偶 autorem wi臋kszo艣ci zdj臋膰.
Zaznacz臋 te偶, 偶e tym razem nie by艂o specjalnych przygotowa艅 i sesji. Wszystko robione na „偶ywca” bez pozowa艅, ustawie艅 i mo偶liwo艣ci powt贸rki. Dlatego zdj臋cia nie s膮 doskona艂e techniczne, ale maj膮 warto艣膰 wy偶sz膮 – s膮 w nich ukryty niezapomniane chwili i emocje.








