Taki uszyłam etui na pędzle
Moja córka rysuję całe swoje życie. Nawet nie pamiętam, czy najpierw zaczęła mówić, chodzić czy malować 🙂 Jak każdy rodzić, oczywiście staram się pomóc w rozwoju jej pasji. W malarstwie wiąże się to z regularnymi zakupami artystycznych narzędzi, między innymi pędzli. Te dobrej jakości nie są tanie, a trzeba ich posiadać dużo, a najlepiej wszystkich rozmiarów i miękkości 🙂 Problem jest taki, że łatwo się gubią i szybko się niszczą przy złym przechowaniu. Wymyśliłam jak rozwiązać problem! Uszyłam etui!
Oczywiście musiałam chwilę pomyśleć Jak uszyć etui na pędzle, ale z pomocą przyszedł internet, a szczególnie zdjęcia etui na narzędzia do robienia makijażu.
Środek to przepikowana przeze mnie bawełna w gwiazdki. Materiał zewnętrzny – czarna ekoskóra. Przegródki przeszyłam na wymiar pędzli. Zrobiłam ich na zapas z nadzieją, że malarstwo córy będzie się rozwijać. Klapa zabezpieczająca została udekorowana taśmą w serca – taki kolorystycznie-miłosny akcent ;-):
Etui się zawija i zawiązuje się taśmą rypsową. Tak wygląda przód zamkniętego etui:
Karabinek do zawieszenia, może się przyda. Mam ich całą górę ze smyczy reklamowych, więc wykorzystuję gdzie się da:
To mój pierwszy malarski etui, może nie ostatni, zobaczę jak będzie się sprawował. Córce się podoba, a najważniejsze, że w pędzlach mamy wreszcie porządek!
Niżej kilka dzieł Mai do urozmaicenia szyciowych tematów :-).