Bomber i bluzka w kwiaty pikowane
Historia przedstawianych dziś uszytków zaczęła się 2 miesięcy temu, kiedy to my całą rodziną pojechaliśmy zwiedzać Mediolan, pisałam o tym tu. Oczywiście musiałam przywieźć niebanalną pamiątkę z tak cudownej wycieczki – były to buty, na widok których szczęka mi opadła, bo były one tak…












